14 lutego świętowaliśmy w Dziennym Domu Walentynki. W tym roku postanowiliśmy przypomnieć sobie, jak to było kiedyś, gdy przeżywaliśmy swoje pierwsze uczuciowe uniesienia. Postanowiliśmy więc trochę porandkować…. wprawdzie w ciemno, ale zdecydowanie na wesoło!
Pan Jan – kawaler dzielnie zadawał ciekawe pytania kandydatkom na „przyszłą” żonę i w efekcie dokonał szybkiego, zdecydowanego wyboru.
Śmiechu było co niemiara! Dużym zainteresowaniem uczestników cieszyła się Poczta Walentynkowa, na którą wszyscy czekali z radością. Czas spędziliśmy na wesoło, przy dźwiękach skocznej muzyki, delektując się pyszną gorącą czekoladą. Było super!

















